Co to jest ROAS? Jak obliczyć i jak poprawić wynik kampanii

R
Redakcja

ROAS to jedna z najważniejszych metryk w kampaniach performance, bo odpowiada na proste pytanie: ile przychodu generuje reklama. Problem w tym, że wiele osób liczy ROAS „na skróty” i wyciąga złe wnioski: widzi 6.0 i uznaje kampanię za sukces, mimo że realnie nie ma zysku.

Poniżej dostajesz konkretny przewodnik: co to jest ROAS, jak go liczyć, jak sprawdzić opłacalność (break-even) i co robić, żeby wynik kampanii rósł w sposób kontrolowany.

Co to jest ROAS

ROAS (Return On Ad Spend) to wskaźnik zwrotu z wydatków reklamowych. Pokazuje, ile przychodu przypisujesz reklamie w stosunku do budżetu.

Najprościej: ROAS = przychód z reklamy / koszt reklamy.

ROAS w 2 formatach

  • ROAS 5.0: z 1 zł reklamy robisz 5 zł przychodu.
  • ROAS 500%: to to samo, tylko zapis procentowy.

Jak obliczyć ROAS (wzór i przykłady)

Wzór:

  • ROAS = przychód przypisany reklamie / koszt reklamy

Przykłady:

Koszt reklamy Przychód z reklamy ROAS
1 000 zł 3 000 zł 3.0
2 500 zł 10 000 zł 4.0
800 zł 1 600 zł 2.0

Ważne: ROAS nie mówi nic o marży, kosztach wysyłki, zwrotach czy obsłudze. To metryka przychodowa, nie zyskowa.

Szybkie liczenie ROAS

Jeśli chcesz szybko policzyć ROAS dla różnych budżetów i przychodów, skorzystaj z narzędzia: kalkulator ROAS.

Jaki ROAS jest dobry (i kiedy ROAS nie ma sensu)

„Dobry ROAS” zależy od:

  • marży (i realnego narzutu po kosztach),
  • kosztów stałych, które muszą się spinać,
  • tego, czy sprzedajesz od razu (e-commerce) czy pozyskujesz leady (usługi),
  • okna atrybucji (kiedy przypisujesz konwersję reklamie).

W lead generation ROAS bywa mylący, bo nie masz natychmiastowego przychodu per klik. Wtedy częściej patrzy się na CPL/CPA, jakość leada, koszt pozyskania klienta i wartość klienta (LTV).

Break-even ROAS: jak policzyć minimalny ROAS, żeby nie dokładać

Najważniejsza wersja ROAS to ta, która mówi, czy kampania się „spina”. Do tego służy break-even ROAS: minimalny ROAS potrzebny, by pokryć koszty i nie być pod kreską.

Uproszczony wzór:

  • Break-even ROAS = 1 / marża brutto

Przykład: jeśli Twoja marża brutto wynosi 30% (0.30), to break-even ROAS ≈ 3.33.

Marża brutto Minimalny ROAS (break-even)
20% 5.0
25% 4.0
30% 3.33
40% 2.5
50% 2.0

Break-even ROAS z kosztami stałymi: wersja bardziej „biznesowa”

Uproszczony break-even (1/marża) jest świetnym startem, ale w wielu firmach marketing musi „unieść” też część kosztów stałych (np. magazyn, biuro, obsługa, IT). Wtedy minimalny ROAS rośnie.

Najprostszy sposób, żeby to urealnić:

1) policz marżę netto na sprzedaży z kampanii (po zwrotach, płatnościach i logistyce),
2) dodaj do tego docelową nadwyżkę na koszty stałe i zysk (np. +10 p.p.),
3) przelicz minimalny ROAS jako odwrotność tej „łącznej” marży.

Przykład: jeśli realna marża netto to 30%, a chcesz zostawić 10 p.p. na koszty stałe i bezpieczeństwo, liczysz jak dla 40% → break-even ROAS ~2.5.

Marża brutto vs marża netto: dlaczego ROAS może kłamać

Break-even ROAS liczysz na marży, ale kluczowe jest to, jaką marżę bierzesz do obliczeń. Marża brutto nie uwzględnia kosztów obsługi, zwrotów i prowizji, dlatego w praktyce warto policzyć też marżę netto.

Przykład uproszczony:

Element Wartość
Cena produktu 200 zł
Koszt produktu 120 zł
Marża brutto 40%
Koszty dodatkowe (zwroty, płatności, logistyka) 10%
Marża netto 30%

Jeśli policzysz break-even ROAS na marży brutto 40%, wyjdzie 2.5. Realnie, przy marży netto 30%, potrzebujesz ROAS ~3.33, żeby kampania była opłacalna.

Najczęstszy błąd w break-even ROAS

  • Liczenie marży „na oko”: bez zwrotów, rabatów, kosztów pakowania i płatności.
  • Mieszanie brutto/netto: ustal jedną spójną metodę (przychód i koszt w tej samej logice).

ROAS vs ROI vs CPA: czym to się różni

ROAS jest świetny do szybkiej oceny kampanii, ale warto rozumieć, czym różni się od innych metryk.

Metryka Co mierzy Dobre do Pułapka
ROAS Przychód / koszt reklamy Ocena skuteczności kampanii Nie uwzględnia marży i kosztów
ROI Zysk / koszt (lub inwestycję) Opłacalność biznesowa Trzeba policzyć realny zysk
CPA Koszt pozyskania akcji Lead/sprzedaż jako zdarzenie Nie pokazuje wartości klienta

ROAS vs MER (Marketing Efficiency Ratio)

MER (czasem nazywany blended ROAS) to wskaźnik, który liczy całkowity przychód / całkowite wydatki marketingowe. W odróżnieniu od ROAS, patrzy na cały marketing, a nie tylko na jedną platformę.

Metryka Co obejmuje Kiedy jest pomocna
ROAS Przychód z jednej kampanii lub platformy Optymalizacja kampanii
MER Cały marketing i cały przychód Decyzje strategiczne i budżetowe

Jeśli ROAS spada, a MER rośnie, to znak, że marketing działa całościowo, ale rozkład kanałów wymaga korekty.

ROAS a lejek: prospecting, remarketing, brand

Nie każdy etap lejka powinien mieć ten sam ROAS. Dla porządku:

  • Prospecting (cold): zwykle niższy ROAS, bo budujesz popyt.
  • Remarketing: zwykle wyższy ROAS, bo domykasz sprzedaż.
  • Brand: wysoki ROAS, ale łatwo go „przekręcić” atrybucją.

Dlatego porównuj ROAS w obrębie podobnych kampanii, a nie „średnią ze wszystkiego”.

Jak ustawić poprawne liczenie ROAS (żeby dane miały sens)

Zanim zaczniesz „poprawiać ROAS”, upewnij się, że mierzysz go poprawnie.

  1. Konwersje mają wartość: przychód musi być przesyłany do narzędzia reklamowego.
  2. Spójna definicja przychodu: czy liczysz z VAT, z dostawą, ze zniżkami.
  3. Ten sam okres porównania: nie mieszaj dni z tygodniami i tygodni z miesiącami.
  4. Segmentacja: osobno brand, osobno non-brand, osobno remarketing.
  5. Okno atrybucji: te same ustawienia w raportach, inaczej wyniki się „rozjeżdżają”.

Checklista jakości danych przed optymalizacją ROAS

  • Czy przychód jest przesyłany poprawnie dla każdego zakupu?
  • Czy zwroty są uwzględniane w raportach?
  • Czy nie liczysz jednocześnie VAT i dostawy w jednym raporcie, a nie w drugim?
  • Czy masz spójne okno atrybucji między kanałami?
  • Czy porównujesz te same okresy (np. 28 dni do 28 dni)?

ROAS kampanii a atrybucja: dlaczego wyniki się różnią

Wynik ROAS zależy od tego, jak przypisujesz sprzedaż do reklamy. Różnice pojawiają się m.in. przez:

  • okno atrybucji (np. 7 dni vs 28 dni),
  • model atrybucji (ostatnie kliknięcie vs data-driven),
  • urządzenia i prywatność (część konwersji nie jest łatwo przypisywana),
  • opóźnienie zakupowe (klient kupuje po kilku dniach).

Dlatego do decyzji strategicznych warto patrzeć też na trend całego sklepu (sprzedaż, marża) oraz na raporty kampanii, a nie tylko pojedynczy ROAS.

ROAS a sezonowość i promocje

W praktyce ROAS zmienia się w czasie:

  • Promocje i wyprzedaże: ROAS rośnie, ale często kosztem marży.
  • Sezonowość: w piku sezonu ROAS może rosnąć naturalnie, nawet bez zmian w kampanii.
  • Zmiana cen: wpływa na AOV, a więc i na ROAS.

Dlatego porównuj wyniki rok do roku lub do podobnych tygodni, a nie do pojedynczych miesięcy.

ROAS a LTV (wartość klienta)

Jeśli klient wraca i kupuje ponownie, to ROAS z pierwszego zakupu może wyglądać „słabo”, ale w dłuższym okresie kampania jest świetna. Wtedy mówimy o LTV ROAS.

Prosty schemat:

  • ROAS z pierwszego zakupu = niższy
  • ROAS po 60-90 dniach = wyższy, bo klient wraca

To ważne szczególnie w subskrypcjach, usługach i e-commerce z powracającymi klientami.

ROAS w Google Ads vs Meta Ads: skąd różnice

ROAS w Google Ads i Meta Ads potrafi się mocno różnić, nawet jeśli kampanie „robią podobną sprzedaż”. Najczęstsze powody:

  • Inny model atrybucji: Meta często przypisuje więcej po stronie view-through.
  • Inne okno atrybucji: 7/1 vs 7/7 czy 28/1 zmienia wynik.
  • Różna intencja: Google to często „gorące” zapytania, Meta buduje popyt.
  • Różne źródła danych: brak pełnej atrybucji po iOS i blokadach.

W praktyce porównuj kampanie w obrębie jednej platformy, a nie „ROAS z Google kontra ROAS z Meta”. Dla całościowej oceny użyj MER.

Jeśli potrzebujesz szybkich podstaw, jak działa platforma i skąd biorą się różnice w raportowaniu, zobacz: czym jest i jak działa reklama w Google Ads.

Jak poprawić ROAS: 10 działań, które zwykle działają

Poprawa ROAS to nie „jedna sztuczka”. Najczęściej poprawiasz ROAS przez kombinację: lepszy ruch + lepsza oferta + lepsza strona.

1) Podnieś CTR i jakość kliknięć

  • testuj różne kreacje (nagłówek, kadr, format),
  • dopasuj komunikat do intencji (promo vs informacja),
  • odetnij grupy, które klikają, ale nie kupują.

2) Popraw stronę docelową (konwersję)

  • jasny benefit i cena „od razu”,
  • lepsze zdjęcia/wyjaśnienie produktu,
  • mniej tarcia: prostszy koszyk, czytelna dostawa i zwroty.

3) Segmentuj kampanie, żeby nie mieszać intencji

Brand i non-brand, prospecting i remarketing – to różne zachowania i różne ROAS.

4) Pracuj na poziomie produktu/oferty

W praktyce ROAS rośnie, gdy rośnie:

  • średnia wartość koszyka (AOV),
  • marża na promowanych produktach,
  • dopasowanie produktu do reklamy (mniej rozczarowań i zwrotów).

5) Zrób porządek z wykluczeniami i kierowaniem

Odcięcie nietrafionych zapytań/grup bywa najszybszym sposobem na poprawę.

6) Rozdziel cele: sprzedaż vs pozyskanie danych

Jeśli kampania ma „uczyć się” (zbierać dane), nie oczekuj ROAS jak w kampanii do skalowania.

7) Ustaw kontrolę budżetu i testów

Testy rób kontrolowanie: jedna zmienna naraz, stały okres porównania.

8) Dodaj upsell/cross-sell, żeby podnieść AOV

Jeśli w tej samej cenie kliknięcia sprzedajesz drożej, ROAS rośnie.

9) Dopasuj bidding do marży

Jeśli narzędzie ma cel ROAS, ustaw go realistycznie pod marżę (i zapas na koszty).

10) Analizuj poziom zapytania/placementu, nie tylko kampanii

Czasem kampania ma dobry ROAS „średnio”, ale w środku są obszary do wycięcia lub do skalowania.

Jak skalować budżet bez psucia ROAS

Najczęstszy błąd to zbyt szybkie zwiększanie budżetu. Dobry schemat:

Jeśli planujesz skalowanie i chcesz podejść do wydatków metodycznie, pomocny będzie przewodnik: jak ustalić i obliczyć budżet na reklamę kampanii internetowej.

  1. Zwiększaj stopniowo: 10-20% co kilka dni.
  2. Pilnuj stabilności CTR i CPA: jeśli lecą w dół, ROAS też spadnie.
  3. Wzmacniaj najlepsze segmenty: zamiast dokładać wszędzie.
  4. Zostaw budżet na testy: bez tego ROAS z czasem się wypala.

ROAS dla leadów B2B: na co uważać

W B2B ROAS bywa trudny do policzenia, bo przychód pojawia się później. Wtedy warto:

  • przypisać wartość leada (średnia wartość klienta * konwersja z leada),
  • liczyć ROAS w dłuższym oknie (np. 60-90 dni),
  • łączyć ROAS z CPA i jakością leada.

Szybkie wygrane w 30 minut

  • Sprawdź break-even ROAS: bez tego nie wiesz, czy wynik ma sens.
  • Wyłap „wysokie wyświetlenia + niski CTR”: popraw tytuł/kreację.
  • Rozdziel brand vs non-brand: nie mieszaj intencji w jednej średniej.
  • Wytnij 20% budżetu: z obszarów, które nie dowożą sprzedaży.

Checklista: co sprawdzić, gdy ROAS spada

  • Czy zmieniły się ceny, rabaty lub koszty dostawy?
  • Czy wzrosły zwroty (to obniża realny ROAS)?
  • Czy kampania „poszła” w inną grupę odbiorców?
  • Czy zmieniły się kreacje (spadł CTR)?
  • Czy konkurencja weszła mocniej (droższy klik)?
  • Czy strona ma problemy (koszyk, płatności, mobile)?

Przykładowy raport tygodniowy ROAS (prosty szkielet)

  1. Wydatki: budżet tydzień do tygodnia.
  2. Przychód: przypisany do kampanii (ten sam model atrybucji).
  3. ROAS: trend i odchylenia.
  4. Top wzrosty/spadki: 3 największe zmiany (kampanie / grupy / produkty).
  5. Plan działań: 3 konkretne kroki na kolejny tydzień.

Przykład: jak ROAS zmienia się po optymalizacji

Prosty scenariusz:

Etap ROAS Co się zmieniło
Start 2.2 Szerokie targetowanie, brak segmentacji
Po segmentacji 3.0 Podział brand / non-brand
Po poprawie strony 3.6 Lepszy koszyk i szybsza dostawa
Po poprawie kreacji 4.1 Wyższy CTR i lepsza jakość ruchu

To pokazuje, że największe skoki ROAS zwykle pochodzą z kilku równoległych zmian, a nie z jednej „magicznej” optymalizacji.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy ROAS może być ujemny?
Nie. ROAS jest ilorazem, więc minimalnie wynosi 0 (gdy nie ma przychodu). Ujemny może być zysk, ale nie ROAS.
Czy wysoki ROAS zawsze oznacza zysk?
Nie zawsze. Jeśli masz niską marżę, wysokie zwroty lub duże koszty obsługi, ROAS może wyglądać dobrze, a biznesowo kampania może być na minusie.
Co jest ważniejsze: ROAS czy CPA?
Zależy od modelu. W e-commerce ROAS jest naturalny, a w lead generation częściej sensowniejszy jest CPA i jakość leada. Najważniejsze, żeby metryka była powiązana z celem biznesowym.
Jak szybko można poprawić ROAS?
Czasem w tydzień przez cięcie strat (wykluczenia, segmentacja, budżet), ale stabilna poprawa zwykle wymaga pracy nad kreacją, ofertą i stroną docelową.
Jak liczyć ROAS przy rabatach i promocjach?
Licz ROAS na realnym przychodzie po rabacie, bo tylko wtedy wiesz, czy kampania się spina. Promocje potrafią podbić sprzedaż, ale obniżają marżę.
Czy ROAS powinien być wyższy w sezonie?
Zwykle tak, bo popyt rośnie. Ale jeśli w sezonie mocno zwiększasz budżet, ROAS może spaść przez droższy ruch i większą konkurencję.
Czy ROAS uwzględnia zwroty?
Sam ROAS nie uwzględnia zwrotów, jeśli nie masz ich w danych. Dlatego warto korygować przychód o zwroty, zwłaszcza w branżach z wysokim odsetkiem zwrotów.
Czy ROAS może rosnąć, a zysk spadać?
Tak. Jeśli spada marża albo rosną koszty obsługi, możesz mieć wyższy ROAS przy niższym zysku. Dlatego ROAS zawsze zestawiaj z marżą.
Jak ustawić docelowy ROAS (tROAS) w kampanii?
Zacznij od break-even ROAS policzonego na realnej marży (najlepiej netto), a potem dodaj margines na koszty stałe i ryzyko. Ustawienie zbyt wysokiego celu od razu często obcina zasięg i liczbę konwersji, a zbyt niskie przepala budżet.
Czy ROAS liczyć z VAT i dostawą?
Najważniejsza jest spójność. Jeśli w jednym raporcie liczysz przychód z VAT i dostawą, a w drugim bez, ROAS będzie nieporównywalny. Ustal jedną metodę (np. przychód po rabacie i bez zwrotów) i trzymaj ją w czasie oraz między kanałami.
Dlaczego ROAS spada po zwiększeniu budżetu?
Przy skalowaniu zwykle „dokupujesz” droższy lub chłodniejszy ruch. Jeśli zwiększasz budżet zbyt szybko, rosną koszty, a jakość ruchu spada, zanim nadąży konwersja na stronie. Dlatego najlepsze efekty daje stopniowe skalowanie i wzmacnianie segmentów, które już dowożą.

Podsumowanie: ROAS, który ma sens

ROAS to świetna metryka do kontroli kampanii, ale dopiero po policzeniu break-even ROAS wiesz, czy wynik jest opłacalny. Jeśli chcesz go poprawiać, pracuj równolegle nad jakością ruchu, konwersją na stronie i strukturą kampanii. Dzięki temu ROAS przestaje być „ładną liczbą”, a staje się narzędziem do podejmowania decyzji.

Potrzebujesz gadżetów dla swojej firmy?

Pomożemy Ci dobrać produkty, które realnie zbudują wizerunek Twojej marki. Zamów darmową wycenę w 24h.

Zapytaj o wycenę