CTR (Click Through Rate) to współczynnik klikalności, który mówi, jaki procent osób kliknął w reklamę lub link po jego wyświetleniu.
CTR pomaga ocenić, czy komunikat i kreacja są atrakcyjne dla odbiorców. To jedna z najszybszych metryk do diagnozy: czy reklama „łapie” uwagę i czy trafia w intencję użytkownika.
CTR w jednym zdaniu
- CTR pokazuje, jaki odsetek odbiorców klika po zobaczeniu reklamy.
Co to jest CTR
CTR to stosunek liczby kliknięć do liczby wyświetleń. Występuje w reklamach, e-mailach, wynikach wyszukiwania czy banerach.
Wysoki CTR oznacza zwykle dobre dopasowanie reklamy do intencji użytkownika, ale nie jest „metryką sukcesu” samą w sobie. CTR mówi o zainteresowaniu i reakcji na komunikat, a nie o tym, czy ruch jest opłacalny.
Dlaczego CTR ma znaczenie (i kiedy jest kluczowy)
CTR jest szczególnie ważny, gdy:
- testujesz przekaz (nagłówki, grafiki, oferty),
- porównujesz warianty reklam w tym samym formacie,
- szukasz przyczyny rosnących kosztów (np. słabsze dopasowanie do odbiorców),
- analizujesz jakość ruchu na wczesnym etapie lejka.
W kampaniach nastawionych na konwersje CTR jest jednym z sygnałów jakości, ale decyzje warto podejmować w parze z kosztami i wynikiem biznesowym.
Wzór na CTR
- CTR = (liczba kliknięć / liczba wyświetleń) × 100%
Przykład obliczenia CTR
Reklama miała 50 000 wyświetleń i 1 250 kliknięć.
- CTR = 1 250 / 50 000 × 100% = 2,5%
Szybkie liczenie bez Excela
Jeśli chcesz szybko policzyć CTR i porównać go z innymi metrykami kosztowymi, użyj narzędzia: kalkulator CTR, CPC i CPM.
Jak interpretować CTR
- Niski CTR – komunikat nie trafia do odbiorców lub targetowanie jest zbyt szerokie.
- Wysoki CTR – kreacja jest atrakcyjna, ale nadal warto sprawdzić konwersję.
CTR to metryka zainteresowania, ale nie gwarantuje sprzedaży. Zawsze patrz na CTR razem z kosztami (np. kosztem kliknięcia i kosztem 1000 wyświetleń (CPM)) i tym, co dzieje się po kliknięciu.
CTR a jakość ruchu (klik klikowi nierówny)
Dwa zestawy reklam mogą mieć podobny CTR, ale zupełnie inną jakość ruchu. Najczęstsze powody:
- inna intencja (frazy informacyjne vs zakupowe),
- inny placement (np. sieć reklamowa vs wyszukiwarka),
- inna obietnica w reklamie (klik „z ciekawości” vs klik „z potrzeby”),
- inny kontekst urządzenia (mobile potrafi klikać częściej, ale konwertować słabiej).
Dlatego CTR jest świetny do diagnozy kreacji i dopasowania, ale do oceny opłacalności potrzebujesz pełniejszego obrazu.
CTR w różnych kanałach
CTR różni się w zależności od kanału i formatu. Nie porównuj bezpośrednio:
- CTR w wyszukiwarce z CTR w displayu,
- reklamy z e-mailami,
- kampanii brandowych z kampaniami sprzedażowymi.
Ważniejsze od „średniej rynkowej” jest to, czy CTR rośnie w czasie i czy poprawia koszt oraz jakość ruchu.
CTR w Google Ads: co warto sprawdzić
W kampaniach w wyszukiwarce CTR często mówi wprost, czy reklama odpowiada na zapytanie użytkownika. W praktyce CTR rośnie, gdy:
- słowa kluczowe są dobrze dopasowane do oferty,
- nagłówki i opisy odpowiadają na intencję (a nie tylko „brzmią marketingowo”),
- strona docelowa jest spójna z obietnicą w reklamie.
Jeśli potrzebujesz szerszego kontekstu działania kampanii, zobacz artykuł: czym jest i jak działa reklama w Google Ads.
Co wpływa na CTR
- dopasowanie reklamy do intencji użytkownika,
- jasne CTA (wezwanie do działania),
- atrakcyjna oferta lub korzyść,
- format i miejsce emisji,
- jakość grafiki, nagłówka i pierwszych słów.
CTR a leady i pozyskanie klienta (CPL i CAC)
CTR jest pośrednią metryką „zainteresowania”. W kampaniach leadowych i sprzedażowych ważniejsze jest, czy kliknięcia dowożą wynik na końcu lejka:
- jeśli zbierasz leady, CTR ma sens oceniać razem z kosztem pozyskania leada (CPL),
- jeśli celem jest klient i przychód, CTR warto zestawiać z kosztem pozyskania klienta (CAC).
To normalne, że CTR potrafi rosnąć, a CPL/CAC jednocześnie się pogarsza — gdy reklama przyciąga „łatwe kliki”, ale nie trafia w osoby gotowe do działania.
Jak poprawić CTR
- testuj różne nagłówki i grafiki,
- dopasuj komunikat do problemu odbiorcy,
- wyklucz niepasujące grupy odbiorców,
- korzystaj z rozszerzeń reklam,
- stosuj bardziej konkretną obietnicę korzyści.
Jak poprawiać CTR mądrze (żeby nie zepsuć jakości)
Jeśli Twoim celem jest wynik biznesowy, poprawiaj CTR tak, aby rosnęła też „jakość kliknięć”:
- obiecuj konkretną korzyść, ale zgodną z landingiem (bez clickbaitu),
- doprecyzuj, dla kogo jest oferta (część osób nie kliknie — i dobrze),
- testuj komunikaty pod intencję (inne dla „szukam informacji”, inne dla „chcę kupić”),
- rozbijaj kampanie na segmenty (np. brand vs non-brand, lokalizacje, urządzenia).
CTR wysoki, a sprzedaży brak?
- Sprawdź landing: CTR może być świetny, ale jeśli strona nie konwertuje, wynik biznesowy nie rośnie.
- Oceń intencję: kliknięcia informacyjne nie zawsze prowadzą do zakupu.
Najczęstsze powody niskiego CTR (szybka diagnoza)
- Nietrafiona intencja: reklama pokazuje się osobom, które nie szukają tego, co oferujesz.
- Zbyt ogólny komunikat: „najlepsza jakość” i „profesjonalnie” rzadko wygrywają z konkretem.
- Brak jasnej korzyści: użytkownik nie widzi, co zyska po kliknięciu.
- Słaby „pierwszy kontakt”: nagłówek/grafika nie zatrzymuje wzroku.
- Rozjazd z landingiem: użytkownik klika, ale po wejściu widzi coś innego i wraca (co często z czasem też obniża CTR).
Najczęstsze błędy w pracy z CTR
- skupianie się wyłącznie na kliknięciach,
- porównywanie CTR między różnymi kanałami,
- brak testów kreacji i komunikatu,
- brak spójności między reklamą a landingiem.
CTR to szybki wskaźnik jakości reklamy. Jeśli jest niski, najczęściej problem leży w kreacji lub dopasowaniu do grupy docelowej.
Checklista: szybka poprawa CTR
- Czy reklama odpowiada na intencję (a nie tylko „ładnie wygląda”)?
- Czy w pierwszych słowach jest konkretna korzyść lub oferta?
- Czy masz jasne CTA i jeden główny komunikat?
- Czy segmenty (urządzenie, lokalizacja, placement) nie rozjeżdżają wyniku?
- Czy reklama i landing obiecują to samo (bez zaskoczeń po kliknięciu)?